Sekretarz skarbu, Steve Mnuchin, zostaje najnowszym członkiem zarządu Trąbki do aktywistki klimatycznej Grety Thunberg, protekcjonalnie mówiąc 17-latce, by przed rozmową studiowała ekonomię w college'u.

DATA UPDATE, 1/21/20, 17:15 ET: Greta Thunberg odpowiedziała Stevenowi Mnuchinowi na Twitterze, zamieszczając wykres (patrz poniżej) pokazujący, jak dalsze stosowanie paliw kopalnych zniszczy środowisko. "Mój rok przerwy kończy się w sierpniu, ale nie trzeba mieć wyższego wykształcenia w dziedzinie ekonomii, aby zdać sobie sprawę, że nasz pozostały budżet na 1,5° węgla i trwające dotacje i inwestycje w paliwa kopalne nie sumują się", napisała. "Więc albo powiesz nam, jak osiągnąć to złagodzenie, albo wytłumaczysz przyszłym pokoleniom i tym, których już dotknął kryzys klimatyczny, dlaczego powinniśmy zrezygnować z naszych zobowiązań klimatycznych".

Sekretarz Skarbu Steven Mnuchin, 57 lat, twierdził, że nie wie, kim jest Greta Thunberg, zanim obraził ją na Światowym Forum Ekonomicznym. Były producent filmowy rzucił się na 17-letnią działaczkę na rzecz klimatu po tym, jak wygłosiła gorące przemówienie, wzywając liderów biznesu do natychmiastowego zaprzestania inwestycji w paliwa kopalne. "Czy to ona jest głównym ekonomistą? Kim ona jest? Jestem zdezorientowany. Po tym, jak pójdzie na studia ekonomiczne w college'u, może wrócić i nam to wyjaśnić" - powiedział Mnuchin na konferencji prasowej podczas dorocznej imprezy w Davos w Szwajcarii. Dodał po przerwie, że tylko "żartował".

Thunberg, której niestrudzony aktywizm sprawił, że została nazwana Osobą Roku 2019 TIME, powiedziała na konferencji światowym liderom, że ich bezczynność wobec zmian klimatycznych skaże ich dzieci na nieuniknioną katastrofę ekologiczną. "Zastanawiam się, co powiecie swoim dzieciom, że powodem ich niepowodzenia było pozostawienie ich w obliczu chaosu klimatycznego, który świadomie na nie sprowadziliście? 22 stycznia Thunberg powiedziała w cichym pokoju. "Nasz dom wciąż się pali. Wasza bezczynność podsyca płomienie z godziny na godzinę. Wciąż mówimy ci, żebyś wpadł w panikę i zachowywał się tak, jakbyś kochał swoje dzieci ponad wszystko", dodała, powtarzając mocne przemówienie, które wygłosiła na Światowym Forum Ekonomicznym w 2019 roku. Przemówienie Thunberg w Davos przyszło wkrótce po przemówieniu prezydenta USA Donalda Trumpa, w którym zaatakował działaczy klimatycznych jako "spadkobierców wczorajszych głupich wróżbitów".

Mój rok przerwy kończy się w sierpniu, ale nie trzeba mieć wyższego wykształcenia w dziedzinie ekonomii, aby zdać sobie sprawę, że nasz pozostały budżet na 1,5° emisji dwutlenku węgla oraz bieżące dotacje i inwestycje w paliwa kopalne nie sumują się. 1/3 pic.twitter.com/1virpuOyYG - Greta Thunberg (@Greta Thunberg) 23 stycznia 2020 r.

Thunberg była w szóstym rzędzie, kiedy przemawiał, nazywając działaczy takich jak ona "wiecznymi prorokami zagłady" i kpiąc z tego, co nazywał "ich przepowiedniami apokalipsy". Trump twierdził, że jest "wielkim wierzącym" w środowisko i obiecał, że Stany Zjednoczone dołączą do kampanii ONZ "Trillion Tree". Thunberg nie wspomniała o Trumbie w swoim własnym przemówieniu, ale powiedziała, że sadzenie drzew było "dobre, ale nie dość bliskie".

Mnuchin bronił polityki środowiskowej Stanów Zjednoczonych w Davos po swoim zapytaniu o Thunberga, mówiąc, że Trump "absolutnie" wierzy w "czyste powietrze i wodę oraz czyste środowisko". Stany Zjednoczone i Chiny są największymi na świecie emitentami gazów cieplarnianych.