Justin Timberlake i Jessica Biel robią postępy w swoich relacjach od czasu dramatu PDA z Palmerem, Alishą Wainwright. Ale ten skandal na pewno odbił się na ich małżeństwie. Dowiedzieliśmy się, jak oni przez to przechodzą.

Justin Timberlake i Jessica Biel biorą sprawy jeden dzień po drugim od czasu skandalu z Palmerem, Alishą Wainwright. Justin, lat 38, i Alisha, lat 30, zostali sfotografowani wyglądając całkiem przytulnie podczas castingu w barze w Nowym Orleanie 23 listopada. Zdjęcia pokazywały, że podczas zabawy na balkonie baru dwoje trzymało się blisko siebie i trzymało ręce pod stołem. Po tym, jak Justin wydał oświadczenie przepraszające żonę, dowiedzieliśmy się, że para spędziła całe dnie od momentu, gdy próbowała się jak najwięcej porozumieć.

"Jessica i Justin dużo o tym rozmawiali i widzi, jak bardzo ją to zraniło" - mówi źródło bliskie pary wyłącznie HollywoodLife. "Teraz, wydaje się, że radzą sobie trochę lepiej, odkąd pojawiły się zdjęcia", ujawnia wtajemniczony. Ale dramat nie był łatwy dla Jessici, 37 lat.

"Została naprawdę zraniona przez zdjęcia Justina i Alishy. Czuła się zdenerwowana i zażenowana ponad wszystko" - mówi źródło, wyjaśniając - "Jest bardzo prywatną osobą i była bardzo zła, że to delikatnie ujmując. Jessica nie jest jedną z tych aktorek, które chciały być gwiazdami. - Nie lubi być zaangażowana w tego typu historie i kładzie się tak nisko, jak to tylko możliwe". To oczywiste, że jako para wzięła to na siebie", podsumowała osoba mająca dostęp do informacji.

Alisha Wainwright na czerwonym dywanie. (Kredyt fotograficzny: Shutterstock)

Dni po tym, jak zdjęcia rozgorzały w Internecie i pojawiły się pytania, czy między Justinem a Alishą mogło się więcej wydarzyć, aktor opowiedział o tym incydencie za pośrednictwem Instagramu.

"Kilka tygodni temu pokazałem silny luz w osądzie - ale niech będzie jasne - nic nie stało się między mną a moim kostiumem", napisał w notatce 4 grudnia. "Wypiłem za dużo tamtej nocy i żałuję swojego zachowania. Powinienem był wiedzieć lepiej."

Justin przeprosił żonę i ich 4-letniego syna, Silasa. "To nie jest przykład, który chcę dać mojemu synowi," kontynuował. "Przepraszam moją niesamowitą żonę i rodzinę za doprowadzenie ich do tak żenującej sytuacji. To nie było tak."

Podczas gdy Jessica nie skomentowała jeszcze publicznie tego skandalu, wróciła do mediów społecznościowych w czwartek, 12 grudnia. Grzeszna gwiazda podzieliła się z nią uśmiechniętym filmem wideo, wraz z jej stylistką, fryzjerem i wizażystką pozującą do wspólnego zdjęcia.

W międzyczasie, były członek zespołu NSYNC Justina, Joey Fatone, bronił aktora w ekskluzywnym wywiadzie dla HollywoodLife 10 grudnia.

"Myślę, że to co zamieścił było legalne", powiedział Joey w nawiązaniu do przeprosin Justina. "Ktoś się upija. Twój sh-t wychodzi przez drzwi. To naprawdę hamuje pewne rzeczy. Wyglądało na to, że był pijany", wytłumaczył Joey. "Dosłownie po prostu tam siedział. Tak to wyglądało. Tak mi to wyglądało. "To też widziałem." dodał, zauważając, że napisał do Justina po tym, jak skandal wybuchł, ale nie otrzymał odpowiedzi.