Jak więcej hołdów wlać w pamięci Kobe Bryant, Justin Timberlake dodał swoją mowę pochwalną, chwaląc zmarłego ikony NBA za to, że "nigdy nie przestał dążyć do inspiracji mnie".

Justin Timberlake, 38 lat, dodał swój głos do chóru osób publicznych, sportowców i celebrytów dzielących się swoimi słowami na rozstanie z Kobe Bryantem. 27 stycznia zwycięzca Grammy wszedł na swoją stronę Instagram, dzieląc się kilkoma zdjęciami pary podczas różnych imprez. O wiele bardziej wzruszające były jednak słowa, których Justin użył do opisania swojej ponad 20-letniej przyjaźni z ikoną LA Lakers. "Spotkaliśmy się, gdy oboje byliśmy nastolatkami i związaliśmy się z naszym dążeniem i procesem", Justin rozpoczął długi podpis na swoim stanowisku, dodając, że był "w zachwycie nad tym, co można zrobić z piłką do koszykówki i wiedział, że twój talent wykracza poza twoje fizyczne zdolności i rozciąga się na twojej mentalności". Poza wspominaniem początków ich związku, Justin zagłębiał się w to, jak para dojrzewała w miarę upływu czasu.

"W miarę upływu lat patrzyłem, jak robisz rzeczy, które wydawały się niewyobrażalne po ludzku", Justin myślał o zmarłym sportowcu. "I przez wzloty i upadki, mistrzostwa i kontuzje, wciąż byłeś z niezachwianą determinacją co do swojej mentalności, aby pozostać zaciętym w rywalizacji. Ale za każdym razem, gdy rozmawialiśmy, coś zaczynało się zmieniać... Twoja cierpliwość i łatwość rosła. I to inspirowało mnie do dalszego rozwoju dla siebie", wspominał.

Biorąc pod uwagę ich wieloletnią przyjaźń, Justin wspominał "żarty 'staruszka'", które para wymieniała tam i z powrotem i jak bardzo "oboje docenili dobre 'żebrowanie'." Mimo to, Justin uznał Kobe za osobę, która "nigdy nie przestawała dążyć do inspirowania mnie". Twoje zaufanie do mnie było ogromne - to naprawdę wpłynęło na mnie, ponieważ tak bardzo cię podziwiałem. Nie chodzi mi o to, że jestem jednym z największych sportowców w historii. To znaczy, jako osoba."

Wokalista i animator podzielił się tym, że w nadgodzinach to ich związek jako ojców wzmocnił ich więzi. "Że związek z ojcem jest dla mnie najbardziej druzgocący", podzielił się, zanim dodał, "Wysyłam moją miłość do Vanessy i twojej rodziny oraz do rodzin wszystkich związanych w żałobie tej strasznej tragedii. Moje serce jest złamane, a moja rodzina podnosi cię do góry w naszych myślach i modlitwach". Przed zamknięciem swojej wypowiedzi, Justin podzielił się, "Twoje dziedzictwo jest z nami. Naszym obowiązkiem jest przekazać je teraz."

Justin i wiele osób publicznych, takich jak on, podzieliło się swoimi słowami rozstania z graczem NBA od jego tragicznej śmierci 26 stycznia. Kobe, jego 13-letnia córka, Gianna, i siedmiu innych cywilów zginęło tragicznie w katastrofie helikoptera w pobliżu Calabasas, gdy był na pokładzie samolotu. W związku z tą tragedią legiony fanów i wielbicieli podzieliły się swoimi hołdami i zaoferowały swoje wsparcie rodzinie Kobe'a. 62. ceremonia rozdania nagród Grammy Awards, która odbyła się tego samego dnia, co nieszczęśliwy wypadek, była nawet okazją do wspomnienia koszykarki na miejscu zdarzenia w LA's Staples Center - drugim domu Kobe. Po przedwczesnych odejściach Kobe i Gianna zostawiają po sobie żonę i matkę Vanessę Bryant, 37 lat oraz córki i siostry Natalię, 17 lat, Biankę, 3 lata i Capri, 7 miesięcy. Aby przeczytać pełne oświadczenie Justina, kliknij na link tutaj.