Kim, nalegałaś na Kelly Ripa w "Live! with Kelly" 23 stycznia, że naprawdę kochasz Kris i że próbowałaś wszystkiego, aby małżeństwo działało - ale to nie może być prawda.

Kim - jeśli naprawdę kochałaś Krisa Humphriesa, kiedy wyszłaś za niego za mąż 20 sierpnia 2011 roku, to nie ma mowy, żebyś wypadła z miłości zaledwie kilka tygodni później.

To nie tak działa miłość. Prawdziwa miłość jest o wiele silniejszym, głębszym uczuciem niż to. Nie istnieje tylko przez kilka miesięcy - wystarczająco dużo czasu, aby się zaręczyć i poślubić - a potem iść do pudła - jak tylko zaczniecie mieszkać razem i nakręcić reality show.

Tak, zauroczenie, może zniknąć w ciągu kilku miesięcy, zwłaszcza, jeśli byłeś zauroczony po prostu ideą ślubu, bardziej niż rzeczywistą osobą. Ale prawdziwa miłość nie rozpływa się w po prostu nie troskliwy, w ogóle, 72 dni później.

Co więcej, oświadczyłeś Kelly, że próbowałeś "wszystkiego", aby uratować swoje małżeństwo w ciągu tych 72 dni, ale znów, Kim - wiesz, że to niemożliwe.

Pamiętaj - filmowałaś reality show praktycznie od początku swojego małżeństwa. W pierwszych odcinkach byłeś gung ho ho, żeby zajść w ciążę i założyć rodzinę z Krisem - więc musiałeś być jeszcze wtedy szczęśliwy w małżeństwie.

Wtedy nagle Kris zaczął cię "wkurzać", musiałaś wziąć "siostrę" na weekend z dala od Krisa. Byłaś zdenerwowana, że pojechał do Toronto, by wystąpić publicznie bez twojej zgody.

Wcześniej byłeś wmieszany w to, że ma małą imprezę w twoim apartamencie hotelowym, kiedy cię nie było. Potem wyjechałaś do Dubaju - sama - w interesach, gdzie zaufałaś swojej matce, że nie jesteś szczęśliwa w swoim małżeństwie - to było OVER!

Więc gdzie się podziało próbowanie wszystkiego, by uratować twoje małżeństwo? W którym momencie naprawdę próbowałeś rozpracować swoje problemy z Krisem? Kiedy w ogóle powiedziałaś mu, co czujesz do niego i do tego małżeństwa? Kiedy otrzymałaś poradę?

Jakie były twoje prawdziwe problemy z Krisem? Nigdy nie widzieliśmy, żeby był tak trudny lub niekochany w programie? Nie widzieliśmy, żebyś próbowała go kontrolować. Widzieliśmy, jak nie aprobujesz go za każdym razem, gdy robi coś niezależnego od ciebie. Ale on nigdy nie był złośliwy. Nigdy nie oszukiwał. Właściwie, nigdy nie widzieliśmy, żeby patrzył na inną kobietę.

Widzieliśmy go zdziwionego lub zranionego przez twoje zimne zachowanie wobec niego i jego siostry, Kaeli.

Więc nie do końca zgadzamy się z twoim stwierdzeniem, że "próbowałaś wszystkiego" w ciągu 72 dni, aby twoje małżeństwo działało. Siedemdziesiąt - dwa dni samo w sobie nie jest długim czasem, aby jakiekolwiek małżeństwo działało, a szczególnie takie, które jest filmowane do reality show.

To również nie jest długi czas, aby zakochać się w osobie, którą naprawdę kochałeś, kiedy składałeś śluby małżeńskie. I na zimno podawać im papiery rozwodowe, kiedy byliście tysiące mil od siebie. Gdybyś miała jeszcze jakieś uczucia do Krisa, w ogóle poradziłabyś sobie z tym rozłamem o wiele inaczej.

Czy nie zasłużył na więcej uwagi, przynajmniej z powodu twoich wcześniejszych uczuć, kiedy się rozeszłaś. Czy to było naprawdę uczciwe, żeby go obarczyć składaniem papierów rozwodowych bez jego wiedzy, pozwolić, żeby przeciekły one do prasy, a potem wyjechać do Australii, tego samego dnia?

Czy to jakiś sposób na traktowanie kogoś, kogo kiedyś kochałaś... 72 dni temu?

- Bonnie Fuller