Tak, to jest jej prawdziwe imię, i jest spektakularna. Marijuana Pepsi była imieniem na ustach każdego użytkownika Twittera po tym, jak ta kobieta ze swoistym monikerem została lekarzem, więc oto co musisz o niej wiedzieć.

William Shakespeare zapytał kiedyś: "Co to za imię? To, co nazywamy różą pod każdym innym imieniem, pachnie tak słodko." Wszystko zaczęło się od róż dla Marijuany Pepsi Vandyck 18 czerwca, kiedy Milwaukee Journal-Sentinel opublikował artykuł o tym, jak zdobyła doktorat na Uniwersytecie Kardynała Stritcha w maju. Post wybuchł na Twitterze, ponieważ użytkownicy musieli dwukrotnie sprawdzić jego nazwę. "zobaczył ten trend, i cieszył wszystkich; myślał, że to nowy wspaniały napój! To kobieta, która wybrała tę nazwę i nie chciała jej zmienić! #BUZZKILL" jeden tweetował, powtarzając rozczarowanie wielu.

Jednakże, więcej użytkowników Twittera pozdrawiało kobietę za zdobycie stopnia naukowego. "Kiedy zobaczyłem, że #MarijuanaPepsi jest trendy, od razu założyłem, że @PepsiCo ogłosiło nowy produkt #cannabis-infused... głupi ja... podnoszący szklankę do Dr. Vandyck'a na to wspaniałe osiągnięcie..." @DanielPaisner tweetował. Podczas gdy reszta Twittera przychodzi w dół, oto gałka na Marijuana Pepsi.

1. To jest Dr. Marijuana Pepsi do ciebie. "Będę się nazywać Dr. Marijuana Pepsi!" oświadczyła jako świeżo upieczona studentka, a dziesięć lat później, ta proklamacja się spełniła. Marihuana Pepsi Vandyck zdobyła tytuł doktora w szkolnictwie wyższym. Tematem jej rozprawy doktorskiej, być może ze względu na jej doświadczenie jako Afroamerykanki o unikalnej nazwie, było "Czarne imiona w białych klasach": Zachowania nauczycieli i postrzeganie uczniów."

Dr Vandyck przeprowadziła wywiady z kilkoma czarnymi studentami na University of Wisconsin-Whitewater, gdzie uzyskała tytuł licencjata, na temat wpływu ich "wyraźnie czarnych nazwisk na ich traktowanie przez nauczycieli i ich akademickie osiągnięcia", jak podaje Journal-Sentinel.

2. Jej matka wybrała to imię. "Ludzie robią z tego taką wielką rzecz, że nie mogłam od tego uciec", powiedziała Marijuana Pepsi w "Journal-Sentinel". Podziękuj jej imię mamie, Maggie Johnson, która wybrała to imię. Jej rodzice byli z ery post-woodstock, kiedy używanie marihuany było szalone. "I ochłonęliby z Pepsi", ciotka Marijuany, Mayetta Jackson, powiedziała dziennikarzowi Sentinel w 2009 roku. "Myślałam, że to szalone, ale oni byli tak zabawni, że im to odpowiadało." Siostry Marihuany mają stosunkowo wspólne imiona, Kimberly i Robin, ale ich imiona nigdy nie były modne na Twitterze, prawda?

* widzi trendy w marihuanie Pepsi * * uważa, że Pepsi zrobiła nowy drink * Ja 45 sekund później : pic.twitter.com/FJ84chnfGu - john (@iam_johnw) 20 czerwca 2019 r.
Dziś miliony studentów uczelni będą szaleńczo biegać przez sklep spożywczy serwując na próżno dla #MarijuanaPepsi przed jego wyprzedanym pic.twitter.com/0jdvMIm7Nh - Jason Chambers (@FollowMMA) 20 czerwca 2019 r.

3. Ona ma syna o "normalnym" imieniu. Marihuana wyszła za Fredricka Vandycka w 2017 roku. Mieszkają na 3-akrowej, hobbystycznej farmie w Pecatonica, Illinois. Jej 16-letni syn ma na imię Isaac, a trójka dzieci Fryderyka nazywa się T.J., Niebo i Donovan. Niebo ma też dziecko, które nazywa się Egipt, co czyni dr Marijuanę Pepsi Vandyck babcią.

4. Ona jest bardzo skuteczna. Dr Vandyck pracuje na pełny etat w Beloit College jako dyrektor programu, który służy studentom, którzy są zapisani na studia pierwszego pokolenia, którzy pochodzą z rodzin o niskich dochodach lub mają problemy z nauką lub niepełnosprawność fizyczną. Jest także właścicielką Action as Empowerment, firmy zajmującej się coachingiem wydajnościowym, która prowadzi odosobnienia dla tych, którzy chcą zmienić swoje życie na lepsze. Oh, ona jest również agentem nieruchomości.

5. Marihuana Pepsi też nie lubi. Dr Marihuana Pepsi Vandyck nie pije - alkoholu ani sody - z wyjątkiem okazjonalnego owocowego napoju bezalkoholowego w spławikowej lodówce (powiedziała, że wolała sodę pomarańczową w 2009 roku). Co do palenia marihuany, nigdy nie próbowała - ani razu!

"Moje główne obawy budzą osoby odsiadujące wyrok za przestępstwa związane z marihuaną", powiedziała zapytana o swoje przemyślenia na temat legalizacji. "Chciałabym, żeby wszystkie ich wyroki zostały uchylone. Ci ludzie zostali zamknięci za zarabianie pieniędzy ze sprzedaży marihuany, a teraz, gdy rząd sam wymyślił sposoby na zarabianie pieniędzy, jest to "legalne" i, co więcej, zachęcane".