Zdenerwowana Paula Deen pojawiła się 26 czerwca w "Today" w swoim pierwszym wywiadzie, ponieważ przyznała się do użycia wysoce obraźliwego słowa "N" podczas zeznań prawnych. Obejrzyjcie emocjonalne wyjaśnienia i przeprosiny Pauli.

Paula Deen miała pojawić się 21 czerwca, ale wyciągnęła wtyczkę w ostatniej chwili - tego samego dnia została zwolniona z The Food Network. Teraz, pośród dramatycznych kontrowersji związanych z używaniem obraźliwych obelg na tle rasowym wobec afrykańskich Ameircanów, Paula po raz pierwszy wystąpiła publicznie 26 czerwca, by przekazać łzawiące przeprosiny i wyjaśnienia.

Paula Deen na "Dzisiaj": Nigdy nie skrzywdziłabym nikogo celowo

Paula usiadła z dzisiejszym Mattem Laurem i wyjaśniła, dlaczego medialne doniesienia o tym, że jest rasistką i używa słowa na "N" zostały wyjęte z kontekstu - i że nie jest osobą, którą maluje się w mediach. Paula powiedziała:

"Głównym powodem, dla którego tu dzisiaj jestem, jest dla mnie ważne, żebym powiedziała tobie i wszystkim tam, w co wierzę i jak żyję. Wierzę, że każde stworzenie na tej ziemi, każde z boskich stworzeń zostało stworzone równe", powiedziała. "Wierzę, że każdy powinien być traktowany jednakowo. Tak zostałam wychowana i tak żyję swoim życiem."

"Jestem tu dzisiaj, ponieważ chcę, aby ludzie wiedzieli, kim jestem, i aby ludzie, którzy pracowali obok mnie, chodzili obok mnie, wiedzieli, jakim jestem człowiekiem", powiedziała Paula 26 czerwca. "A ja jestem tak przygnębiony. Ludzie, o których nigdy nie słyszałam, są teraz ekspertami od tego, kim jestem."

Kiedy Matt zapytał, czy Paula jest rasistką, odpowiedziała definitywnie: "Nie, nie jestem, nie", powiedziała Paula.

Później powiedziała przez łzy, że najbliżsi jej ludzie w jej życiu są źli z powodu kłamstw, które są o niej rozpowszechniane.

"Przeprosiłem", powiedział słynny szef kuchni w emocjonalnej deklaracji. "Nigdy nie skrzywdziłabym nikogo celowo i nigdy bym tego nie zrobiła."

Paula Deen przeprasza za obraźliwy język na YouTube.

21 czerwca, Paula zabrała na YouTube, by publicznie przeprosić tych, których obraziła, przyznając się do używania rasowych obelg.

"Chcę przeprosić wszystkich za to, co zrobiłem. Chcę się z tego uczyć i rozwijać", powiedziała w swoim filmie z przeprosinami. "Niestosowny, bolesny język jest całkowicie, całkowicie nie do przyjęcia."

Paula Deen traci pracę w związku z komentarzami

Food Network zrzucił Paulę z ich kanału 21 czerwca i może nie tylko oni. Po kolejnych komentarzach, które Paula rzekomo wygłosiła - nazywając swoją czarną kucharkę "małą małpką", QVC również ma "obawy".

"QVC podziela obawy związane z niefortunną sytuacją Pauli Deen" - powiedziała E! News. "QVC nie toleruje dyskryminacyjnych zachowań. Ściśle monitorujemy te wydarzenia i toczące się postępowania sądowe. Analizujemy nasze relacje biznesowe z panią Deen, a w międzyczasie nie planujemy, aby pojawiła się ona w QVC".

Pełna wersja wywiadu Pauli Deen "Today" Transcript & Video

Przeczytaj poniżej wywiad Pauli Deen Today z Mattem Lauerem z 26 czerwca:

MATT LAUER: Miałeś tu być w piątek. W zasadzie powiedziałeś, że jesteś zmęczony. Powiedziałeś mi, że jesteś zrozpaczony. Jak się dzisiaj czujesz? PAULA DEEN: Ciężko mi nawet znaleźć słowo, Matt, które czułam. Byłam po prostu przytłoczona. Byłam w stanie szoku. MATT LAUER: Nadal? PAULA DEEN: Trochę, tak. Bo - powiedziano o mnie kilka bardzo, bardzo bolesnych kłamstw. MATT LAUER: Chcę... Chcę za chwilę przejść do konkretów, Paula. Różnica między piątkiem a teraz jest naprawdę po biznesowej stronie rzeczy. PAULA DEEN: Tak. Tak. MATT LAUER: Ale, teraz - daj mi tylko - Food Network nie mówi więcej. Smithfield Foods powiedział, że zrywają z tobą więzi. QVC, twój wielki partner, rozważa ich opcje. Czy uważasz, że twoi partnerzy biznesowi traktowali cię sprawiedliwie? PAULA DEEN: Pozwól mi to powiedzieć. Zanim w ogóle do tego dojdziemy. Głównym powodem, dla którego tu dzisiaj jestem, Matt, jest to, że ważne jest dla mnie, aby powiedzieć tobie i wszystkim, jak - w co wierzę i jak żyję. Wierzę, że każde stworzenie na tej ziemi, każde z Boskich stworzeń zostało stworzone równe. Bez względu na to, z kim pójdziesz spać w nocy, bez względu na to, do jakiego kościoła pójdziesz się modlić, wierzę, że każdy powinien być traktowany jednakowo. I w ten sposób zostałem wychowany i w ten sposób żyję swoim życiem. MATT LAUER: Jeden z nagłówków - czytałem, Paula - powiedział, że tam - wiesz - powiedział miliony dolarów stawki dla Pauli Deen w wywiadzie Today Show. Więc, jesteś tu, aby wyrazić to, co właśnie powiedziałaś? A może jest pan tu po to, by powstrzymać krwawienie finansowe? PAULA DEEN: Jestem tu dziś, bo chcę, żeby ludzie wiedzieli, kim jestem. A ludzie, którzy pracowali obok mnie, chodzili obok mnie i wiedzieli, jakim jestem człowiekiem. I jestem tak przygnębiony, że ludzie, o których nigdy nie słyszałem, są nagle ekspertami od tego, kim jestem. I wiesz co mnie najbardziej martwi, Matt? Ich słowa mają znaczenie. MATT LAUER: Cóż, mają wpływ, Paula-let zostaje po stronie biznesu na sekundę. Czy uważasz, że firmy, które teraz się od ciebie oddalają, traktują cię sprawiedliwie? Jesteś kucharką, ale jesteś też bizneswoman. Jesteś szefem marki. Rozumie pani sedno sprawy. Rozumie pani wizerunek. Biorąc pod uwagę te same okoliczności, zwolniłabyś się? PAULA DEEN: Zwolniłbyś mnie, znając mnie? Nie. Mam dużo szczęścia w tym względzie, Matt. Mam takie szczęście, że tak wielu moich partnerów, którzy wiedzą, kim jestem, zdecydowało się stanąć przy mnie. QVC mnie nie zwolniło. MATT LAUER: Mówią, że rozważają swoje opcje. PAULA DEEN: Tylko dwie osoby mnie porzuciły. I jestem tak bardzo wdzięczna partnerom, że mi to uwierzyli. MATT LAUER: W tej chwili, gdy tu siedzimy, wydaje mi się, że nieformalne jury złożone z twoich rówieśników - a twoi fani, krytycy i współpracownicy biznesowi - zastanawiają się nad pytaniem: "Czy Paula Deen jest rasistką?" Więc, zadam ci je bez ogródek. Jesteś rasistką? PAULA DEEN: Nie. Nie, nie jestem. MATT LAUER: Przez urodzenie, przez wybór, przez osmozę, nie czujesz, że masz skłonności rasistowskie? PAULA DEEN: Nie. Jako dziecko wychowywałem się w domu, w którym mój ojciec tolerował złe stopnie. Tolerowałby mnie... może złamanie godziny policyjnej. Ale powiedział mi: "Dziewczyno, jeśli kiedykolwiek się dowiem, że zachowywałaś się w sposób, w którym uważasz się za lepszą od innych, albo byłaś niegrzeczna, twój tyłek będzie mój". MATT LAUER: W porządku. Ale podniósłeś swoją prawą rękę - i przysięgałeś pod przysięgą - że użyłeś słowa, które jest najbardziej obraźliwym słowem, jakiego możesz użyć do określenia Afroamerykanina. I mówiłeś o tym weselu, o tym weselu, który chciałeś zaplanować, o tym weselu w stylu plantacji, czy użyłeś n-słowa czy nie. Więc, jak ktoś - czy to w złości, czy w żarcie, czy prywatnie - używa n-słowa, które jest najbardziej obraźliwe dla Afroamerykanów i nie jest uważane za rasistowskie? PAULA DEEN: Tak. W dniu, w którym użyłem tego słowa, to było dawno temu. To było 30 lat temu. Miałem pistolet przy głowie, pistolet do potrząsania, bo ten człowiek, który miał pistolet przy głowie, nie wiedząc o tym, był moim klientem w biurze głównym. MATT LAUER: Ale czy nie przyznałeś się też, że używałeś tego słowa przy innych okazjach? PAULA DEEN: Nie. Nie. Nie. MATT LAUER: Więc, poza tym jednym razem w banku, napadem, mówisz mi, że nigdy nie użyłeś słowa "n"? PAULA DEEN: Nigdy nie użyłam. Nigdy. Pytali mnie przez całe moje 66 lat na ziemi, czy kiedykolwiek go użyłem. Ten człowiek był tak przerażony, że przyłożył mi pistolet do głowy, bo był klientem w głównym biurze. Został później złapany. A ja wyszedłem za niego na prostą i złapałem go samego. I bał się, że będę... MATT LAUER: Więc doniesienia, że pytano cię w tym zeznaniu, czy użyłeś n-słowa przy innych okazjach i powiedziałeś: "Prawdopodobnie" czy "Oczywiście" są niedokładne, są niedokładne? PAULA DEEN: Nie. Odpowiedziałam na to pytanie zgodnie z prawdą. MATT LAUER: Więc, nigdy nie użyłeś n-słowa, poza tym jednym przypadkiem. PAULA DEEN: Nie. To nie jest... To nie jest tylko część tego, kim jesteśmy. MATT LAUER: Zapytam cię o tę część zeznań. Pytano nas, czy użycie n-słowa w opowiadaniu dowcipu było bolesne. A ty powiedziałeś, cytuję: "Nie wiem". Większość żartów jest o Żydach, czerwonych karaluchach, czarnych ludziach. Nie wymyśliłem tych żartów. Zwykle jednak celują w grupę. Sam nie potrafię określić, co obraża drugą osobę." To ostatnie zdanie mnie dopada. "Nie mogę..." PAULA DEEN: A ja nie mogę. MATT LAUER: "Sama określam, co obraża drugą osobę." Czy ma pan wątpliwości, że Afroamerykanie są obrażani przez słowo "n"? PAULA DEEN: Nie wiem, Matt. Tyle razy zadawałem sobie to pytanie. Bo - to bardzo przykre, że wchodzę do mojej kuchni i słyszę, jak ci młodzi ludzie się nazywają. To jest bardzo, bardzo niepokojące. MATT LAUER: I nigdy nie przyłączyłeś się do tego języka? PAULA DEEN: Nie. Absolutnie nie. To bardzo niepokojące. To jest dla mnie bardzo niepokojące, bo myślę, że aby rozwiązać ten problem, ci młodzi ludzie będą musieli przejąć kontrolę i zacząć okazywać sobie nawzajem szacunek, a nie rzucać tym słowem na siebie. To... to sprawia, że moja skóra się czołga. MATT LAUER: Chcę ci przeczytać coś, co profesor Columbia John McWhorter napisał na stronie Time Magazine. Przy okazji, jest Afroamerykaninem. Napisał: "Ludzie z pokolenia Deena nie mogą zmienić przeszłości, ani całkowicie uciec od swoich korzeni w niej bardziej niż reszta z nas. Mogą przepraszać i znaczyć, jak się wydaje, że Deen. "Zasługują również na uznanie za posiadanie grzechów przeszłości, jak Deen zrobiła to szczerze, kiedy mogła łatwo, powiedzmy, wybielić sprawę." Czy kiedykolwiek chciałaś, Paula, żebyś kiedy podniosła prawą rękę i przysięgła mówić prawdę w tym zeznaniu, że zmyliłaś prawdę? Nie byłabyś pierwszą osobą, która kiedykolwiek kłamała pod przysięgą. Biorąc pod uwagę opady, które widziałeś w ostatnim tygodniu, czy kiedykolwiek życzyłeś sobie, żebyś zmylił prawdę? PAULA DEEN: Nie. Bo jest kilka rodzajów ludzi, do których nie lubię tego, że jestem uprzedzony, Matt, a to są złodzieje i kłamcy. I powiem ci o rozmowie, którą odbyłem z moim siedmioletnim wnukiem. Spędził ze mną noc, a ja pozwoliłem mu wstać później niż spać. Powiedziałam: "Jack, kochanie, wpakujesz mnie w kłopoty z mamą i tatą, gdy im powiedziałeś, że pozwoliłam ci zostać do późna." A on bawił się moim iPadem. I odłożył tego iPada, i spojrzał na mnie, i powiedział, "Ginnie (PH), nie mówię kłamstw." Tak wychowywałam swoje dzieci. Tak zostałam wychowana. I tak wychowywały się moje wnuki. I wiem, że tak samo jak siedzę tu z tobą, wiem jak traktuję ludzi. Wiem, jak kocham ludzi. I nie zamierzam tu siedzieć i mówić wszystkiego, dla czego zrobiłam... ludzi kolorowych. Nie zamierzam tego robić. Ktoś inny może to powiedzieć. MATT LAUER: Jest wielu ludzi, którzy pojawili się w twojej restauracji w Savannah, by cię wesprzeć - linie się rozrosły. Poszli na Twittera. Pokazali tam swoje wsparcie dla ciebie. Niektórzy wzywali do bojkotu Food Network za sposób, w jaki cię potraktowali. PAULA DEEN: Yeah. A ja tego nie chcę. MATT LAUER: Czy twoje zbawienie jest w tej grupie fanów... Czy możesz polegać na swojej bazie i skupiać się, używać politycznego terminu, na tej bazie i przetrwać to? PAULA DEEN: Myślę, że nigdy nie możemy nie doceniać siły tych głosów. Ponieważ ci ludzie, którzy mnie spotkali, znają mnie i kochają, są tak samo wściekli jak ludzie, którzy czytają te historie, które są kłamstwami. Ci ludzie czytają te historie, które mnie nie znają, nie wiedzą, że nie są kłamstwami. Oni nie mają pojęcia. Więc, są wściekli. I na tej samej monecie, ludzie, którzy mnie znają, są tak samo wściekli. I... przeprosiłem. Nigdy bym nie chciał, nigdy... I mogę szczerze powiedzieć, że nigdy w życiu nie chciałem nikogo celowo skrzywdzić. I nigdy bym tego nie zrobił. MATT LAUER: I nie ma innej strony tej osobowości, którą widzimy w telewizji, tej - tej ciepłej, słodkiej, nawet paskudnej dziewczyny z Południa? Nie ma strony ciebie, która jest nietolerancyjna i być może postrzega innych jako nie równych sobie? PAULA DEEN: Nie. Nie. Wiesz, ja... ja... nie. To, co widzisz, to to, co dostajesz. Nie jestem aktorką. Mam złamane serce. Jestem wdzięczna za mojego partnera. MATT LAUER: Złamane serce. Dlaczego? Złamane serce dla siebie czy swojej rodziny? PAULA DEEN: Złamane serce. Musiałam trzymać przyjaciół w ramionach, kiedy szlochali, bo to, co o mnie mówią, nie jest prawdą. A ja muszę ich pocieszyć i powiedzieć im, że wszystko będzie dobrze. Jeśli Bóg nas do tego doprowadzi, to nas przez to przeprowadzi. Wielebny Jackson udzielił mi wspaniałego wsparcia. Miałam wspaniałe wsparcie. I mówię wam, jeśli jest tam ktoś, kto nigdy nie powiedział czegoś, co chciałby zabrać z powrotem, jeśli tam jesteście, proszę, weźcie ten kamień i rzućcie nim tak mocno w moją głowę, że mnie zabije. Proszę. Chcę się z tobą spotkać. Chcę się z tobą spotkać. Jestem tym, kim jestem i nie zmieniam się. I jest tam ktoś zły, kto widział, na co pracowałem i chciał tego. MATT LAUER: Zakończmy to na tym. Paula Deen, dzięki za przybycie dziś rano, doceniam to. PAULA DEEN: Dziękuję, że masz mnie, Matt. To wiele dla mnie znaczy i to takie dziwne uczucie przychodzić do tego wspaniałego, szczęśliwego miejsca, gdzie zawsze byłam taka szczęśliwa (SNIFF) i mieć tych ludzi, którzy wierzą w te okropne, okropne kłamstwa, kiedy wystarczy tylko zapytać ludzi wokół mnie. PAULA DEEN: Bo żyję tak, jak wierzę. I jak powiedziałem, jeśli nigdy nie popełniłeś grzechu, proszę, podnieś tę skałę, podnieś ten głaz i uderz mnie tak mocno, jak tylko możesz. MATT LAUER: Zakończymy to tam. Paula Deen, dziękuję. I zaraz po tym wracamy.

Co sądzisz o wywiadzie Pauli Deen, HollywoodLifers? Wierzysz w jej przeprosiny?