Spójrzcie na nią teraz! Selena Gomez oszołomiona w krzywej przytulania, bezkompromisowa sukienka na planie nowego teledysku, zaledwie kilka dni po tym, jak ujawniła żniwo swojego ośmioletniego, stałego związku z Justinem Bieberem.

Rzadka piosenkarka Selena Gomez wyszedł w oszałamiającej złotej sukni na planie jej najnowszy klip muzyczny strzelać! 27-latka została dostrzeżona w Los Angeles 28 stycznia, kiedy to w trakcie spaceru po planie pojawiła się w metalowej sukience z krótkim szwem. Wokalistka "Lose You To Love Me" nie tylko popisała się długimi nogami, ale także pokazała się w zamiatającej, otwartej sukience, dzięki czemu Selena mogła pokazać swój tatuaż "najpierw pokochaj siebie", który jest napisany po arabsku pod jej prawym ramieniem. Sukienkę połączyła w pary malutką, nastoletnią sukienkę z wysokimi, czarnymi butami na udach i wystylizowała włosy w ciasne loki, które bez trudu opadły w dół jej pleców. Włosy przedzielone na środku głowy zostały również zwinięte i ułożone po obu stronach twarzy. Zdjęcia do teledysku Seleny miały miejsce zaledwie kilka dni po tym, jak Justin Bieber został oskarżony o nadużycia emocjonalne podczas ośmioletniego, wieloletniego związku.

Mieszkanka Teksasu wyszła z tego wspaniałego złota dwa dni po tym, jak powiedziała NPR w wywiadzie opublikowanym 26 stycznia, że przez cały niemal dekadencki związek z Justinem Bieberem czuła się jak "ofiara pewnej przemocy". Kiedy ankieterka wyjaśniła, że Selena miała na myśli "emocjonalne znęcanie się" z tym stwierdzeniem, potwierdziła: "Tak". Selena nie bała się przyznać, że ruszanie dalej było trudne, ale teraz robi to o wiele lepiej! "Choć zdecydowanie nie chcę spędzić reszty życia na rozmowach na ten temat, jestem naprawdę dumna, że mogę powiedzieć, że czuję się najsilniejsza, jaką kiedykolwiek czułam i znalazłam sposób, aby po prostu przejść przez to z największą możliwą gracją" - wyjaśniła.

Jej trzeci studyjny album "Rare" spadł na 10 stycznia i szybko znalazł się na pierwszym miejscu listy przebojów Billboardu 200, co uczyniło go jej trzecim albumem, który znalazł się na pierwszym miejscu. W inspirowanym przez Justina singlu przewodnim "Lose You To Love Me" Selena śpiewa o tym, jak jej ex ruszył dalej i poślubił supermodelkę Hailey Baldwin tak szybko po swoim ostatnim zerwaniu z nim w 2018 roku. Jednak w nowym wywiadzie dała jasno do zrozumienia, że piosenka nie miała być złośliwa. "Czułam, że nie dostałam szanowanego zakończenia i zaakceptowałam to, ale potrzebowałam jakiegoś sposobu na powiedzenie kilku rzeczy, które chciałabym powiedzieć", ujawniła Selena. "To nie jest nienawistna piosenka. To piosenka, która mówi... Miałam coś pięknego i nigdy bym nie zaprzeczyła, że to nie było to". To było bardzo trudne i cieszę się, że to już koniec. Czułam, że to świetny sposób, by po prostu powiedzieć, wiesz, że to się skończyło i rozumiem to i szanuję to, a teraz wchodzę w cały inny rozdział."

Selena udowodniła już, że w 2020 roku zostawiła za sobą dramat Justina Biebera i wydaje się, że przeszła również przez wzloty i upadki, których doświadczyła w dzieciństwie z BFF i Disneyem, absolwentem Demi Lovato. Wokalistka doprowadziła publiczność na rozdaniu nagród Grammy 2020 do łez 26 stycznia, kiedy to zadebiutowała swoją nową, pełną emocji piosenką "Anyone". Selena udała się do mediów społecznościowych, aby pokazać swoje poparcie dla byłego BFF, pisząc: "Chciałabym, aby były słowa, które opisałyby, jak piękna, inspirująca i POKOJNA była ta chwila", Selena trysnęła wraz ze zdjęciem występu Demi Lovato. "Demi, tak się cieszę z twojego powodu. Dziękuję za twoją odwagę i odwagę." Selena udowadnia, jak bardzo jest dojrzała, a my myślimy, że rok 2020 będzie jej rokiem!